Kiedy dziecko biegnie, skacze, wspina się, utrzymuje równowagę, siada na krześle albo sięga po zabawkę, jego mózg musi nieustannie odpowiadać na jedno podstawowe pytanie:
Gdzie w tej chwili znajduje się moje ciało i co właśnie się z nim dzieje?
Nie wystarczy do tego wzrok. Dziecko nie może przecież przez cały czas patrzeć na swoje ręce, nogi czy plecy, żeby wiedzieć, w jakiej są pozycji. Potrzebuje informacji płynących z wnętrza własnego ciała. To właśnie jeden z najważniejszych obszarów działania propriocepcji.
W integracji sensorycznej propriocepcja ma szczególne znaczenie, ponieważ jej informacje uczestniczą w budowaniu świadomości ciała, kontroli posturalnej, planowaniu i wykonywaniu ruchów oraz dostosowywaniu siły i zakresu ruchu do konkretnego zadania.
Jednocześnie warto od razu zaznaczyć: propriocepcja nie działa jak niezależny „system sterujący ruchem”. Mózg wykorzystuje informacje proprioceptywne razem z informacjami wzrokowymi, przedsionkowymi, dotykowymi i innymi sygnałami czuciowymi. Dopiero ich integracja pozwala na precyzyjne sterowanie zachowaniem ruchowym.
Czym właściwie jest propriocepcja?
Propriocepcja to zdolność układu nerwowego do odbierania i wykorzystywania informacji dotyczących położenia, ruchu i mechanicznego stanu własnego ciała.
Dzięki niej możemy wiedzieć, gdzie znajduje się nasze ciało, nawet kiedy zamkniemy oczy.
Zamknij oczy i dotknij palcem czubka nosa. Nie musisz patrzeć na rękę, aby wykonać ten ruch. Twój układ nerwowy otrzymuje informacje o zmianie długości mięśni, napięciu tkanek, położeniu stawów i przebiegu ruchu, a następnie wykorzystuje je do kontroli działania.
Propriocepcja pozwala między innymi:
- określać położenie części ciała,
- wykrywać ruch i jego kierunek,
- oceniać siłę i wysiłek potrzebny do wykonania czynności,
- dostosowywać napięcie mięśniowe do zadania,
- stabilizować ciało podczas ruchu,
- kontrolować zakres i płynność ruchu,
- wspierać automatyczne reakcje posturalne,
- dostarczać informacji potrzebnych do planowania i wykonywania ruchów.Dlaczego proprocepcja jest tak ważna dla rozwoju dziecka?
Małe dziecko nie rodzi się z gotową, precyzyjną mapą własnego ciała. Mapa ta jest tworzona i aktualizowana wraz z doświadczeniem. Ruch jest sposobem poznawania własnego ciała.
Każdy skok, wspinanie, chwyt, upadek, obrót, podparcie czy próba utrzymania równowagi dostarcza ogromnej ilości informacji, na podstawie których układ nerwowy buduje coraz bardziej precyzyjny model własnego ciała i jego możliwości.
A kiedy dziecko coraz lepiej wie, gdzie jest jego ciało, jak się porusza i jakiej siły potrzebuje, może coraz swobodniej wykorzystywać je do poznawania świata. I właśnie dlatego propriocepcja jest czymś znacznie większym niż „zmysł mięśni”.
To jeden z ważnych elementów systemu, dzięki któremu ciało staje się dla dziecka narzędziem działania, a nie przeszkodą, którą musi nieustannie kontrolować.
Propriocepcja nie działa w izolacji
Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie warto zrozumieć w kontekście rozwoju dziecka, jest to, że mózg nie przetwarza informacji sensorycznych w osobnych szufladach.
Podczas skoku dziecko korzysta jednocześnie z:
propriocepcji – gdzie są moje stawy i mięśnie oraz jak zmienia się ich napięcie,
układu przedsionkowego – jak porusza się moje ciało i głowa w przestrzeni,
wzroku – gdzie znajduje się cel i otoczenie,
dotyku – co dzieje się z powierzchnią kontaktu ciała z podłożem lub przedmiotem.
Informacje te są ze sobą integrowane.
Dlatego dziecko może mieć zupełnie inną jakość ruchu, kiedy skacze po stabilnej podłodze, a inną, kiedy skacze na materac, huśtawce czy niestabilnej powierzchni.
Zmienia się bowiem nie tylko „bodziec proprioceptywny”. Zmienia się cały kontekst sensoryczno-ruchowy.
Kiedy warto skonsultować rozwój sensoryczno-ruchowy dziecka?
Niepokój może wzbudzić nie pojedyncze zachowanie, ale utrwalony wzorzec trudności, który wpływa na codzienne funkcjonowanie dziecka.
Na przykład wtedy, gdy dziecko:
- wyraźnie unika lub nadmiernie poszukuje ruchu,
- ma duże trudności z wykonywaniem nowych czynności ruchowych,
- często przewraca się lub zderza z otoczeniem,
- ma trudności z dostosowaniem siły,
- potrzebuje ciągłej kontroli wzrokowej podczas prostych czynności,
- ma wyraźne problemy z koordynacją,
- ma trudności z utrzymaniem stabilnej pozycji podczas aktywności,
- nie radzi sobie z czynnościami odpowiednimi dla wieku,
- a trudności te wpływają na zabawę, samoobsługę, naukę lub udział w życiu grupy.
W takiej sytuacji warto spojrzeć szerzej niż tylko na pytanie:
„Czy moje dziecko ma problem z propriocepcją?”
Lepsze pytanie brzmi:
„Jak moje dziecko odbiera, organizuje i wykorzystuje informacje sensoryczne podczas codziennego działania?”
To właśnie szersza perspektywa pozwala zrozumieć, czy trudność dotyczy m.in. modulacji, różnicowania bodźców, kontroli posturalnej, koordynacji, praksji czy kilku tych obszarów jednocześnie. Dlatego pełna diagnoza funkcjonowania procesów integracji sensorycznej, pozwala stwierdzić w jakich obszarach pojawiają się trudności, co za tym stoi i jaka terapia SI będzie optymalna w przypadku danego dziecka. Nie ma jednak bowiem jednej uniwersalnej terapii SI, podobnie jak nie każdemu dziecku potrzebny jest koc obciążeniowy, kamizelka obciążeniowa czy intensywny docisk.
Jeśli obserwujesz, że Twoje dziecko może mieć problem z przetwarzaniem procesów integracji sensorycznej, zapraszamy do naszej poradni na konsultację, podczas której dowiesz się więcej o możliwych przyczynach problemów Twojego dziecka, w razie zasadności przeprowadzimy diagnozę i dobierzemy odpowiednią terapię SI.
Autor: Agata Sponda, Terapeuta Integracji Sensorycznej.
Dodaj komentarz
Komentarze