Każdy rodzic chce, aby jego dziecko rozwijało się zdrowo, czuło się szczęśliwe i potrafiło radzić sobie z wyzwaniami. Często jednak pojawia się pytanie: czy warto reagować od razu, gdy coś nas niepokoi, czy lepiej poczekać, aż dziecko z tego wyrośnie?
Choć każde dziecko rozwija się we własnym tempie, wczesne zauważenie trudności i odpowiednie wsparcie mogą mieć ogromne znaczenie dla jego przyszłości.
Rozwój dziecka to proces.
Dzieci uczą się nowych umiejętności stopniowo w każdym z obszarów: rozwoju sprawności motorycznej, rozwoju mowy, rozwoju zachowań społecznych i emocji, etapów rozwoju zabawy. I mimo, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie, istnieje kluczowa kolejność osiągania poszczególnych etapów rozwoju, np. dziecko nie zacznie chodzić, jeśli wcześniej nie będzie umiało podnosić główki, siadać, obracać się na boki itd. Rozwój mowy musi być poprzedzony głużeniem, a potem gawożeniem i jest również powiązany z odpowiednim napięciem mięśniowym i rozwojem aparatu słuchowego. Rozwój zachowań społecznych i emocji zaczyna się już od nawiązywania przez dziecko kontaktu wzrokowego, odwzajemniania uśmiechu, wodzenia wzrokiem za opiekunem, reagowania na swoje imię itd. Z kolei zabawa zaczyna się już od manipulowania maluszkami, potrząsania grzechotką, naśladownictwa, dzielenia wspólnego pola uwagi. Także już od pierwszych miesięcy życia dziecka psycholog, fizjoterapeuta, logopeda, są w stanie ocenić, czy rozwój dziecka przebiega prawidłowo, znając kolejność kroków milowych w rozwoju dziecka.
Czasami bowiem zdarza się, że rozwój przebiega wolniej lub pojawiają się trudności w określonych obszarach, na przykład w komunikacji, rozwoju ruchowym czy w kontaktach z rówieśnikami. Nie oznacza to od razu poważnych problemów, ale jest sygnałem, że warto przyjrzeć się sytuacji bliżej.
Dlaczego nie warto czekać?
Można spotkać się z opiniami: „Chłopcy zaczynają mówić później”, „Wyrośnie z tego” albo „Każdy rozwija się inaczej”. Rzeczywiście, dzieci różnią się między sobą, jednak długie odkładanie konsultacji może sprawić, że dziecko będzie miało trudniej nadrobić pojawiające się trudności.
W pierwszych latach życia mózg rozwija się niezwykle intensywnie. To właśnie wtedy najłatwiej uczy się nowych rzeczy i tworzy połączenia odpowiedzialne za mowę, ruch, emocje czy relacje z innymi ludźmi. Odpowiednie wsparcie w tym okresie może przynieść bardzo dobre efekty. Dlatego Wczesne Wsparcie Rozwoju dziecka jest tak kluczowe do 6-go roku życia.
Wczesne wsparcie nie oznacza, że z dzieckiem jest coś nie tak.
To jeden z najczęstszych powodów, dla których rodzice odwlekają wizytę u specjalisty. Obawiają się, że konsultacja będzie oznaczała postawienie diagnozy lub „przyklejenie etykiety”.
Tymczasem celem specjalistów jest przede wszystkim sprawdzenie, jak rozwija się dziecko, oraz podpowiedzenie rodzicom, jak mogą wspierać je na co dzień. Czasem okazuje się, że rozwój przebiega prawidłowo i rodzice mogą odetchnąć z ulgą. Innym razem wystarczy kilka wskazówek lub krótkie zajęcia wspierające, aby dziecko szybciej opanowało nowe umiejętności.
Jakie sygnały powinny niepokoić?
Nie chodzi o porównywanie dziecka z innymi, ale o zwracanie uwagi na to, jak funkcjonuje na co dzień. Warto skonsultować się ze specjalistą, jeśli rodzic zauważa między innymi, że:
-
dziecko ma trudności z nawiązywaniem kontaktu wzrokowego,
-
nie reaguje na swoje imię lub polecenia,
-
rozwój mowy wyraźnie się opóźnia,
-
ma trudności z zabawą odpowiednią do wieku,
-
bardzo łatwo się złości lub trudno mu się uspokoić,
-
unika kontaktu z innymi dziećmi,
-
pojawiają się trudności ruchowe lub z koordynacją.
Pojedynczy objaw nie musi oznaczać problemu rozwojowego. Jest jednak dobrym powodem, aby porozmawiać z psychologiem lub innym specjalistą.
Najważniejszą rolę odgrywają rodzice.
Żadne zajęcia terapeutyczne nie zastąpią codziennych chwil spędzanych z dzieckiem. To właśnie rodzice najlepiej znają swoje dziecko i każdego dnia pomagają mu poznawać świat. Jednak wskazówki uzyskane od specjalisty mogą uzupełnić wiedzę rodzica, wyposażyć go w nowe umiejętności, pomóc w wyborze materiałów dydaktycznych wspierających rozwój dziecka, odpowiednich do jego wieku.
Czytanie książek, wspólna zabawa, rozmowy, śpiewanie piosenek, spacery czy zachęcanie do samodzielności rozwijają nie tylko mowę i myślenie, ale także poczucie bezpieczeństwa oraz pewność siebie. Dziecko nie potrzebuje idealnych rodziców. Potrzebuje dorosłych, którzy są uważni, cierpliwi i gotowi wspierać je wtedy, gdy tego potrzebuje.
Szukanie pomocy jest oznaką troski.
Na szczęście świadomość rodziców jest coraz większa i i częściej korzystają z konsultacji psychologicznych, logopedycznych czy integracji sensorycznej . Nie dlatego, że ich dzieci są „gorsze”, ale dlatego, że chcą jak najlepiej wspierać ich rozwój.
Im wcześniej zostaną zauważone ewentualne trudności, tym większa szansa, że dziecko poradzi sobie z nimi szybciej i łatwiej. W wielu przypadkach wczesna interwencja terapeutyczna pozwala uniknąć większych problemów w wieku przedszkolnym lub szkolnym.
Wczesne wsparcie nie jest powodem do obaw ani oznaką porażki. To inwestycja w przyszłość dziecka – jego pewność siebie, samodzielność, dobre relacje z innymi i radość z odkrywania świata. A dla rodziców to również większy spokój i poczucie, że robią wszystko, co najlepsze dla swojego dziecka.
Autor: Sylwia Parys, psycholog.
Dodaj komentarz
Komentarze